17 czerwca 2026 roku o godzinie 6.00 wyruszyliśmy na trzydniową wycieczkę do Łodzi i Mandorii. Opiekę nad uczniami sprawowały: pani Renata Czerwińska, pani Monika Jędrzejkiewicz, pani Milena Latoch-Malesa oraz pani Małgorzata Caban. Pierwszym punktem programu była palmiarnia, w której podziwialiśmy kwitnące i owocujące rośliny tropikalne, takie jak mandarynki, bananowce, a także przeróżne kaktusy i wiele, wiele innych. Można też było nakarmić złote rybki, czyli karasie chińskie i karpie. Potem udaliśmy się do Muzeum Kinematografii na lekcję muzealną „Filmowe efekty specjalne”. Stamtąd pojechaliśmy do Orientarium, gdzie pani edukator wprowadziła nas w tajniki życia płazów, gadów i bezkręgowców. Mogliśmy dotknąć jaszczurkę, węża, a nawet wziąć na rękę karaczana. W czasie godzinnego czasu wolnego można było obejrzeć inne zwierzęta w łódzkim ZOO. Po zrobieniu wspólnego zdjęcia udaliśmy się do autobusu i pojechaliśmy na parking przy Centrum Handlowym Manufaktura. Stamtąd dotarliśmy do Schroniska Młodzieżowego, zostawiliśmy bagaże i poszliśmy na obiadokolację do restauracji „Obiady u Gosi”. Później wróciliśmy do Manufaktury do Experymentarium, gdzie najpierw odbyły się warsztaty „Miszmasz” z użyciem substancji, które można znaleźć w każdym domu, a potem mieliśmy okazję wyszaleć się podczas laserowego paintballu. Po dniu pełnym wrażeń wróciliśmy na nocleg do Schroniska.

W czwartek po śniadaniu, które zjedliśmy o godzinie 8.00, do Schroniska przyszedł przewodnik – Filip Jasieczek. Opowiedział nam o początkach miasta Łodzi, a potem zabrał na spacer najpierw na ulicę Piotrowską, a następnie do Muzeum Miasta Łodzi do Pałacu Izraela Poznańskiego. Podziwialiśmy piękne wnętrza związane z historią rodziny Poznańskich oraz obejrzeliśmy wystawę poświęconą dziejom miasta i jego mieszkańców. Później autobusem pojechaliśmy do Narodowego Centrum Kultury Filmowej, gdzie podczas warsztatów „Materia kina – jak powstaje film” podzieleni na grupy próbowaliśmy swoich sił przy „realizacji” własnych filmów. Następnie przewodnik zabrał nas na Księży Młyn, czyli do robotniczego miasteczka najbogatszego fabrykanta XIX-wiecznej Łodzi – Karola Scheiblera. Po zwiedzaniu przyszedł czas na obiad, po którym mieliśmy trochę czasu na odpoczynek w swoich pokojach. Tego dnia czekała nas jeszcze wizyta w Muzeum Światła. Tam zrobiliśmy mnóstwo zdjęć, a niektórzy nawet taneczną imprezę. Stamtąd udaliśmy się na kolację, a potem na nocleg do Schroniska.

W piątek po pobudce spakowaliśmy się i udaliśmy się na śniadanie. Potem pojechaliśmy autobusem do Parku Rozrywki Mandoria. Do godziny 16.00, z przerwą na film „Droga mleczna” i obiad, mogliśmy korzystać z różnych atrakcji: roller-coasterów, karuzel, olbrzymiej zjeżdżalni, lustrzanego labiryntu i innych.

W drodze powrotnej zajechaliśmy do restauracji „MacDonalds”, gdzie każdy kupił sobie coś smacznego na kolację, a na deser wszyscy otrzymali w prezencie McFlurry albo ciasteczko z jabłkiem. Zadowoleni wróciliśmy do Woli Osowińskiej na godzinę 21.00.

Zdjęcia z wycieczki w wydarzeniach.